- przepraszam czy w czymś Pani pomoc?
- mogłaby mi Pani powiedzieć czy jest lekarz który miał wczoraj obchód na tym oddziale?
- a coś się stało?
- nie nie tylko bardzo się spodobał mojej koleżance
- dobrze już nie kończ, będzie miał znowu nockę trzymam kciuki za pańską przyjaciółkę - uśmiechnęła się tak szczerze
- a jak ma na imie?
- Andres Dante
- dziękuję CI bardzo
- w razie czego przyjdź!
- dobrze
Pozegnalam się z nią i ruszyłam w stronę pokoju. Zmienił imię nazwisko, zmienił swoją całą tożsamość. Co go do tego skłoniło. Przecież nie miał żadnych problemów, nie musiał się ukrywać. Ta cała sprawa sprawiła ze chciałam jeszcze bardziej się dowiedzieć o skrywanej przez niego tajemnicy. Wiedziałam ze to nie mój interes ale moja ciekawość wygrała. Za wszelką cenę musiałam znać prawdę. Przez te całe moje intensywne myślenie nie zauważyłam kiedy weszłam do pomieszczenia. Położyłam się łóżku. Zamknęłam oczy i ukazała mi wczorajsza sytuacja z Marc'em. Jego niebieskie oczy , jego delikatne ręce podtrzymujące moja głowę. Chciał żebym zaczekala Ale dlaczego, nie znałam odpowiedzi na too pytanie. To była następna rzecz która chciałam wiedzieć. Ale jedna sprawa się wyjaśniła stal przed Camp Nou bo jest piłkarzem, szczerze mogłam się tego spodziewać. Coś mi się światło ze Dani chyba też nim jest. Ale nigdy ich nie widziałam na boisku w podstawowym składzie. Ale zauwzylam ze Brazylijczyk troszkę kulał, pewnie doznał kontuzji. Bardzo mile wspomnilam wczorajszy mecz, miałam darmowego komentatora. Z tego to się dowiedziałam Dani jest sam, nie rozumiałam dlaczego taki wspaniały, pełen radości facet nie ma dziewczyny. Na to pytanie on tylko zna odpowiedź. Jeszcze Cristian, ma dziewczynę. To chyba cud. W przedszkolu z tego co słyszałam z opowieści mamy bal się płci przeciwnej. Nawet w szkole dziwnie się zachowywał w towarzystwie jakieś dziewczyny. Mój straszy braciszek wydoroslał. Będę musiała przeprowadzić z nia rozmowe. Haha nie no nie bede taka.Ja mam jeszcze czas. Już niedługo 18 wybije mi. Niedawno sobie zdałam sprawę ze nie chce dorastac. Chwila chwila ja tu tak rozmyslam a gdzie moja deska. No nie. Nigdzie jej nie było. Ostatni raz kiedy ja widziałam Marc wkladal ja do swojego samochodu cudnie...
Hej Wam!
Jak po świętach? 🎄
Jak wam się podoba?
Coś zmienić, macie jakies propozycje?
KOMENTUJESZ - MOTYWUJESZ
Miłego dnia / wieczoru 😘😚😙
- nie nie tylko bardzo się spodobał mojej koleżance
- dobrze już nie kończ, będzie miał znowu nockę trzymam kciuki za pańską przyjaciółkę - uśmiechnęła się tak szczerze
- a jak ma na imie?
- Andres Dante
- dziękuję CI bardzo
- w razie czego przyjdź!
- dobrze
Pozegnalam się z nią i ruszyłam w stronę pokoju. Zmienił imię nazwisko, zmienił swoją całą tożsamość. Co go do tego skłoniło. Przecież nie miał żadnych problemów, nie musiał się ukrywać. Ta cała sprawa sprawiła ze chciałam jeszcze bardziej się dowiedzieć o skrywanej przez niego tajemnicy. Wiedziałam ze to nie mój interes ale moja ciekawość wygrała. Za wszelką cenę musiałam znać prawdę. Przez te całe moje intensywne myślenie nie zauważyłam kiedy weszłam do pomieszczenia. Położyłam się łóżku. Zamknęłam oczy i ukazała mi wczorajsza sytuacja z Marc'em. Jego niebieskie oczy , jego delikatne ręce podtrzymujące moja głowę. Chciał żebym zaczekala Ale dlaczego, nie znałam odpowiedzi na too pytanie. To była następna rzecz która chciałam wiedzieć. Ale jedna sprawa się wyjaśniła stal przed Camp Nou bo jest piłkarzem, szczerze mogłam się tego spodziewać. Coś mi się światło ze Dani chyba też nim jest. Ale nigdy ich nie widziałam na boisku w podstawowym składzie. Ale zauwzylam ze Brazylijczyk troszkę kulał, pewnie doznał kontuzji. Bardzo mile wspomnilam wczorajszy mecz, miałam darmowego komentatora. Z tego to się dowiedziałam Dani jest sam, nie rozumiałam dlaczego taki wspaniały, pełen radości facet nie ma dziewczyny. Na to pytanie on tylko zna odpowiedź. Jeszcze Cristian, ma dziewczynę. To chyba cud. W przedszkolu z tego co słyszałam z opowieści mamy bal się płci przeciwnej. Nawet w szkole dziwnie się zachowywał w towarzystwie jakieś dziewczyny. Mój straszy braciszek wydoroslał. Będę musiała przeprowadzić z nia rozmowe. Haha nie no nie bede taka.Ja mam jeszcze czas. Już niedługo 18 wybije mi. Niedawno sobie zdałam sprawę ze nie chce dorastac. Chwila chwila ja tu tak rozmyslam a gdzie moja deska. No nie. Nigdzie jej nie było. Ostatni raz kiedy ja widziałam Marc wkladal ja do swojego samochodu cudnie...
Hej Wam!
Jak po świętach? 🎄
Jak wam się podoba?
Coś zmienić, macie jakies propozycje?
KOMENTUJESZ - MOTYWUJESZ
Miłego dnia / wieczoru 😘😚😙